O mojej Historii

Kiedyś nie było Ani. Przyjmowałam bezkrytycznie każdą uwagę i dopasowywałam się jak kameleon. Pół dzieciństwa spędziłam w szpitalach. Medycyna szkolna nie dawała większych szans na „bezbólowe życie”. Uwierzyłam, że wiele rzeczy jest nie dla mnie. Ciągle rezygnowałam, kiedy coś zaczynało wychodzić. Tak na wszelki wypadek. Znam poczucie porażki. Nie dam rady. Naprawdę, wydawało mi się, że mogę to zrobić? To się nie uda.

Kiedy pojawiły się na świecie moje dzieci zaczęłam walczyć jak lew o swoje fizyczne funkcjonowanie. Z czasem było łatwiej. Oczywiście płakałam przed, w trakcie i po. Podjęłam długą i trudną pracę z ciałem i emocjami. Dziś sama uczę innych, m.in w szpitalu. 

Interesuje mnie człowiek, pomoc innym w taki sposób, aby wykorzystali to co mają w sobie najlepszego i nauczyli się tym dzielić z innymi.

Dogoterapia jeszcze bardziej ukierunkowało mnie na pracę z ludźmi, ich lękami, ograniczeniami, myślami i słowami.

Neurologopedia, przede wszystkim w kontekście komunikacji z innymi, nawiązania kontaktu ze sobą i ludźmi wokół, dialogiem wewnętrznym i potokiem słów na zewnątrz, a czasem uporczywym milczeniem „na zapas”, żeby ze strachu czegoś nie popsuć.

Life coaching jest doskonałym uzupełnieniem w pracy nad sobą, relacjami i związkami, poczuciem własnej wartości, myśleniem o sobie lepiej, motywacją, zrozumieniem swoich emocji i odczuć, zaakceptowaniem ciała i duszy, wiarą we własną sprawczość.

Praca z ciałem, masaż, pinoterapia i relaksacja.